Piotruś Pan

9 09 2013

londresestatuapeterpanhydepark-1244394910198W zachodniej części Hyde Parku znajdują się wspaniałe ogrody Kensington. Piękne, rzadko spotykane gatunki roślin tworzą rozległe zielone tereny, gdzie Londyńczycy przychodzą spędzać czas w słoneczne dni. Jeśli myślisz o odbyciu kursu języka angielskiego w Londynie, nie możesz przegapić okazji aby zwiedzić ogrody i zobaczyć ich najbardziej charakterystyczną rzecz: posąg Piotrusia Pana ,pomnik , który jest hołdem dla jednego z najbardziej znanych bohaterów literatury dziecięcej.

Podczas kursu angielskiego w Anglii przekonacie się, że Wielka Brytania miała ogromne  znaczenie jeżeli chodzi o literaturę dziecięcą, zarówno w przeszłości i teraźniejszości. Książki o Harrym Potterze są czytane przez dzieci na całym świecie. Mary Poppins jest kanonem literatury dziecięcej, który zachwycił pokolenia . 101 dalmatyńczyków jest dziełem Dodie Smith, Hundred and One Dalmatians. A Piotruś Pan, które dziecko nie słyszało o tym chłopcu potrafiącym latać i pochodzącym z magicznej Nibylandii?

Postać ta została stworzona na początku XX wieku przez Jamesa Barrie podczas jego pobytu w Londynie. Autora zainspirowały fantazje braci Davies, dwójki małych dzieci, które znały się z autorem. Łącząc je wynalazł gry i opracował skecze teatralne zawierając niektóre z postaci, które później pojawiły się w jego pracy. Mówi się, że w czasie pobytu w stolicy Wielkiej Brytanii, pisarz był pod wrażeniem Hyde Parku, stąd powstał pomysł aby uczcić jego pamięć budując pomnik, który będziecie mogli zobaczyć wybierając się na kurs języka angielskiego w Londynie.

James Matthew Barrie jest bardzo szanowaną postacią w mieście. Będziecie mogli to sprawdzić wybierając się na kurs języka angielskiego w Londynie. Wciąż się pamięta, iż przed śmiercią przekazał prawa do swojego największego dzieła szpitalowi dziecięcemy Great Ormond Street Hospital, głównemu szpitalowi w Wielkiej Brytanii w tamtym czasie.

Pomnik Piotrusia Pana (wykonany przez rzeźbiarza Jerzego Frampton) możemy podziwiać udając się na  przyjemny spacer po Hyde Parku. Znajduje się między Kensington Gardens i wspaniałym jeziorem Serpentine. Kilka metrów dalej, znajduje się również spektakularny Albert Memorial i wokół parku jeden z najbardziej popularnych obszarów w Londynie, po którym można spacerować bez przerwy przez kilka godzin.





Niech żyje Geocaching!

1 09 2013

 

Po Wwoofing oraz Couchsurfing na topie jest teraz Geocaching.

Niektórzy z Was mogli odkryć już tę atrakcję podczas swojego kursu językowego za granicą czy zwyczajnie będąc na wakacjach. Dla tych, którzy nie mają pojęcia o co chodzi, tutaj znajdziecie trochę informacji.geo

Geocaching jest poszukiwaniem skarbu, które odbywa się na zewnątrz. Uczestnicy próbują odnaleźć ukryte przedmioty, zwane geocaches.

Geocache to mały wodoodporny pojemnik, w którym znajdziemy spis wszystkich osób, które już były w danym miejscu i jakieś „skarby”, małe gadżety takie jak brelok do kluczy, długopis, miś… Więc osoba („geocacher”) ukrywa skarb w bezpiecznym, publicznym miejscu. Następnie publikuje współrzędne GPS sekretnego miejsca na stronie www.geocaching.com aby pozwolić innym uczestnikom zabawy na zdobycie skarbu.

Zdobywca, który znalazł zawartość może zabrać część gadżetów a następnie zostawić coś w zamian i oczywiście wpisać komentarz do księgi wizyt …I na koniec odłożyć „skorzynię skarbów” w miejsce, gdzie ją znalazł.

Czasami, niektóre specjalne obiekty znajdują się w swoich sekretnych skrzyniach. Są dwa rodzaje: Travel Bug oraz Geocoin.

Travel Bug jest małym przedmiotem, który przemieszcza się z jednej skrzynki do drugiej i można śledzić jego drogę dzięki numerowi identyfikacyjnemu na jego twarzy. Jest to geocacher i jest przeznaczony do życia swoją historią od początku przygody. Czasami ma określony cel, a niektóre z nich są pożądane przez ich rzadkość lub sukcesy.

Jeżeli znajdziecie Travel Bug lub jeżeli chcecie sami stworzyć własnego i wysłać go w podróż, możecie iść do działu Track Travel Bugs.

Inny rodzaj obiektu, GC lub geocoin jest właściwie bardziej podstawowym travel bug, to rodzaj niezamiennego medalu podróżnego. Ogólnie, geocoins można zbierać. Tak jak Travel Bug, mają one na jednej ze stron swój numer, który je identyfikuje.Geocache1

To bardzo łatwa i zabawna gra! Bez GPS byłoby to oczywiście bardziej skomplikowane. Musicie jednak przyznać, że będąc w nieznanym mieście, podróżując lub będąc na kursie językowym za granicą to wspaniały sposób na zwiedzanie okolicy! Nie wspominając o kolekcjonerach i emocjach…





Naucz się hiszpańskiego!

26 08 2013

Naucz się języka hiszpańskiego w Hiszpanii, kraju pełnym pasji.

Jako, iż język hiszpański jest drugim najczęściej nauczanym językiem na świecie, a Hiszpania jednym z najpiękniejszych i najbogatszych kulturowo krajów w Europie, kurs języka hiszpańskiego w Hiszpanii daje doskonałe możliwości dla wszystkich tych, którzy chcą się nauczyć tego pięknego języka w idyllicznym otoczeniu. Nauka każdego języka wśród jego rodowitych użytkowników umożliwia studentowi stałe ćwiczenie nowych  wyrażeń i słuchania języka używanego w prawdziwych, życiowych sytuacjach. Pobyt w innym kraju daje również duże możliwości do poznania nowych przyjaciół, doświadczenia różnych kultur, zwiedzenia niesamowitych miejsc i wkroczenia w lokalne życie.

Hiszpania jest krajem nowoczesnym, a jednocześnie ma barwną historię i zachowała wiele ze swojego tradycyjnego uroku. Wpływy rzymskie, celtyckie, fenickie i te pochodzące z cywilizacji Półwyspu Iberyjskiego, zmieszane z silnym wkroczeniem religii chrześcijańskiej i muzułmańskiej stworzyły ciekawą mieszankę idei i kultur. Nauka języka jest czymś więcej niż tylko nauką słownictwa i gramatyki, obejmuje ona również naukę hiszpańskiej kultury i obyczajów. Niesamowite górzyste krajobrazy, piękne plaże, wspaniała architektura, tętniące życiem miasta, liczne dzieła sztuki, pyszne jedzenie, przyjemny klimat i liczne całoroczne festiwale zapewniają, że ​​każdy odwiedzający znajduje wiele powodów, aby zakochać się w tym urokliwym kraju. Transport jest łatwe, co pozwala na odkrycie wielu przeróżnych miejsc.Obrazek

Istnieje szereg miast, które można wybrać jako bazę do nauki języka hiszpańskiego w Hiszpanii. Madryt, stolica Hiszpanii, to miejsce, gdzie ludzie mogą naprawdę poznać hiszpański styl w kosmopolitycznym tętniącym życiem mieście. Madrytowi udało się zachować wiele z historycznych obszarów, pomimo że jest bardzo nowoczesnym miastem. Muzea, galerie sztuki, restauracje i nocne życie sprawi, że wiele osób nie będzie chciało go opuścić. Barcelona, ​​drugie co do wielkości miasto Hiszpanii i stolica Katalonii, to uczta dla oczu. Studenci mogą spędzać czas na spacerach po mieście Gaudiego i podziwiać słynne dzieła architektury, wliczając  słynną na cały świat i zapierającą dech w piersiach La Sagrada Familia. Czas wolny alternatywnie można spędzać nad dziełami sztuki Picassa, degustować lokalnej katalońskiej Cava, lub udać na wycieczkę do pobliskiego Montserrat aby rozkoszować się przepięknymi krajobrazami. Fanom piłki nożnej spodoba się muzeum jednego z najlepszych europejskich klubów piłkarskich, a miłośnicy plaży również nie będą rozczarowani. Dla tych natomiast, którzy wolą życie z dala od większych miast, Alicante jest idealnym wyborem. Położone jest ono na wybrzeżu Morza Śródziemnego i oferuje wiele atrakcji i miejsc wartych uwagi w mieście pełnym energii. W Andaluzji, studenci mogą wybrać jako miejsce nauki hiszpańskiego Almuñecar lub Granadę. Miasta te mają łatwy dostęp do ośnieżonych gór, parków narodowych i plaż. W każdym z nich widoczne są muzułmańskie wpływy. Almuñecar ma ponad 3000 lat historii, posiada wiele tradycyjnych restauracji, gdzie można spędzać czas w dobrym towarzystwie kosztując dobrego jedzenia i napojów. Granada jest uważana za najpiękniejsze miasto w Andaluzji.Obrazek

Wszelkie hiszpańskie miasta mają mnóstwo atrakcji do zaoferowania komuś, kto chce nauczyć się hiszpańskiego w Hiszpanii. Szansa, aby cieszyć się z nauki języka i zdobywania nowych życiowych doświadczeń tylko czeka, aby ją wykorzystać.





Barcelona!

20 08 2013

Ekonomiczna i administracyjna stolica Katalonii, Barcelona jest również na szczycie najbardziej kosmopolitycznych miast i ciężko się w niej nudzić.

Obrazek

Niesamowita oferta kulturalna, wyjątkowa architektura, doskonały klimat, słynny klub piłkarski… Tak wiele powodów, które sprawiają, że to miasto jest idealnym miejscem na wakacje.

Top 3.

  1. Może to być jedna z najbardziej znanych ulic na świecie i prawdziwie tętniąca kolorami, zakochacie się w La Rambli z jej kwiaciarniami, malarzami, muzykami i ludzkimi posągami. Nie wspominając już o La Boqueria, największym europejskim markecie znajdującym się tuż obok La Rambla!
  2. Można również podziwiać modernistyczną architekturę Gaudiego wybierając się na spacer po mieście: La Pedrera, słynna Sagrada Familia lub jeśli wolicie zielone tereny: Parc Guell. Biura turystyczne organizują również modernistyczne wycieczki, które pozwolą Wam na odkrycie tych modernistycznych budynków zarówno Gaudiego, jak również Domenech oraz Cadafalch.
  3. Mont Tibidabo jest górą z widokiem na całą Barcelonę, wznoszącą się na wysokość 512 metrów. To prawdziwy powiew świeżego powietrza i prawdziwie zapierający dech w piersiach widok. Nawet Joey z serialu telewizyjnego Przyjaciele („Friends”) uległ urokowi tego miejsca:

Obrazek„Wędrowałem po Barcelonie, u podnóża Wzgórza Tibidabo, byłem na końcu drogi, przeszedłem przez polanę. Było tam jezioro, bardzo odizolowane i były duże drzewa dookoła niego. Było bardzo cicho, wspaniale. Po drugiej stronie jeziora zobaczyłem piękną kobietę, pływała.”

Joey Tribbiani, Friends

Szkoła

Nasza partnerska szkoła językowa w Barcelonie znajduje się w centrum miasta – mniej niż 5 minut pieszo od Plaza Catalunya, który to jest centralnym placem i komunikacyjnym ośrodkiem miasta.

Szkoła językowa zajmuje 6 pięter wielkiego, narożnego budynku, który posiada charakterystyczny trójkątny kształt i pochodzi z początków ubiegłego wieku, ma wiele atrakcyjnych cech: bardzo dekoracyjne wejście od ulicy, dużo naturalnego światła, wysokie sufity, marmurowe schody, etc.





Święto, które przegapiłem… :) ale o wydarzeniu wcześniej wspomniałem heh

17 07 2012

Trochę czasu nic nie skrobałem więc jak widzicie blog jest z „dziurą czasową” 🙂 jak tam idą Wam kursy francuskiego we Francji? Wszystko ok? Nie nudzicie się 🙂 ?

feta 14 lipca 2012 we Francji. To z okazji zdobycia Bastylii...Musze Wam powiedzieć ( a raczej napisać, choć gdy to  będziecie czytać na głos, to tak jakbym do Was mówił 🙂 ) że już połowa wakacji prawie! Szybko ten czas leci, co ? Szkoła tuż tuż!!

Jedynie można pozazdrościć studentom, przecież oni mają 3 miesięczne wakacje! 🙂 (ja zazdroszczę każdemu, kto ma wakacje; mnie one nie obowiązuja…praca praca praca… jedynie urlop heh tak to już jest w tym kapitalistycznym świecie opanowanym przez pieniądz i ciągłą pogoń za nim…)

Ale wracając do głownego tematu, pamiętacie artykuł o Bastylii? Halo! Panie i Panowie, kurs języka francuskiego we Francji to nie wszystko, poświęccie chwilkę mej twórczości 🙂 no więc, pamiętacie artykuł o Bastylii? Dla przypomnienia jest on tutaj: https://podrozejezykoweangielski.wordpress.com/2012/06/20/francja-markiz-de-sade/     (jest ich kilka jakby ktos się zafascynował…).

Nawiązuję do tego postu, gdyż 14 lipca 2012 roku minęła kolejna rocznica zdobycia niezdobytej twierdzy. od dołu tak to wygląda :) Szturm Bastylii, 14 lipca 1789 roku, miał wielkie historyczne znaczenie; był dowodem na koniec władzy króla, wysłańca bożego, według teorii filozoficznych XVIII-go wieku.  Nic nie było w stanie zatrzymać Rewolucji.  Dla Francuzów Bastylia jest symbolem wolności i demokracji w walce z tyranią. W dniu tym na terenie całego kraju organizowane są parady i pokazy sztucznych ogni.A tutaj pokaz możliwości fracnuskich pilotów! ładnie wygląda?

Także jak widzicie (widzicie przecież, nie? 🙂 ) , Francuzi hucznie obchodzą krwawe święto… Ale nie można im tego przecież zabronić. Myslę, ze jak tak dalej będzie w dzisiejszych czasach to obywatele każdego kraju ruszą szturmować ich „Bastylie” – wiecie, o co kaman, ja nie mogę powiedzieć wprost bo poglądy polityczne nie mogą być przeze mnie wyrażane na blogu 😦 … A tak się chwali demokrację i wolność słowa mówionego jak i pisanego… Ale czasem tak bywa. Nie ma co się przejmować.

W gruncie rzeczy, to teraz zastanawiam się jak Wam mija czas na kursy francuskiego we Francji ? Ciekawie?Produktywnie czy bezproduktywnie? 🙂 a moze macie wolną chwilę, którą moglibyście poświęcić by mnie delikatnie wyręczyć…?Proszę, czy są chętni? francuscy gwardziści (żołnierze). sporo ich?jak myslicie? ja ich polczyłem :)Dosłownie godzinkę dziennie chociaż… 🙂  aaa chcecie wiedzieć jak ta wolna chwila ma zostać „wypełniona”. ok. Nie ma sprawy . juz Wam mówię ( a raczej piszę) : proszę Was, byście napisali dla mnie choć dwa artykuły o kursach języka francuskiego, o kursy  francuskiego we Francji, kurs francuskiego we Francji bądz coś podobnego. Czy jest to możliwe? Tak? super dziękuję!!! nagrodę niespodziankę prześlę pocztą! Oczywiście zwycięzcy. A żeby zwyciężyć trzeba przez rok pisać artykułu na bloga 🙂 nie, żartuję.

Dla mnie Wy już jesteście zwycięzcami. Poświęcacie siebie i swój wolny czas w wakacje, które dobijaja powoli do połowy… Ehhh… Życie, prawda? 🙂





Czy wiecie że…? :) JĘZYK FRANCUSKI.

12 07 2012

Wymówić - to jedno a zrozumieć - to drugie. :)Witam Was wszystkich ponownie! Cały czas piszę o tym francuski we Francji, o kursy języka francuskiego we Francji a tak prawdę mówiąc, to jeszcze Wam nie napisałem skąd pochodzi ten jezyk i jak był kiedys postrzegany. Ba! Jak byli postrzegani ludzie, którzy nim władali i kto mógł nim władać… 🙂  Czy nauka języka francuskiego była dostępna dla „zwykłych śmiertelników”…? Ale o tym poniżej 🙂

Język francuski pochodzi z (dziś już praktycznie nie używanej) łaciny i jest najbardziej do niej zbliżony (to prawda, pod względem słownictwa jak i gramatyki – nie wierzycie to porównajcie) obok języków takich jak sardyński, włoski i rumuński. Na przemianę tego języka jak i na słowotwórstwo wpłynęły także języki celtyckie które były używane przez samych Galów oraz języki germańskie (najwięcej zmian jest w wymowie jezyka francuskiego). Wiele słów zostało także zapożyczonych z języka starogreckiego.

Ciekawe, prawda?  Kontynuujmy więc.

Znak informujący we Francji. Po prostu nie wiedziałem jakie zdjęcie wstawić :)Jezyk francuski od XVIII wieku był językiem międzynarodowym. Przede wszystkim  był on jezykiem dyplomacji oraz wyzszej kultury. W roku1789 Akademia Berlińska potwierdza międzynarodową karierę języka francuskiego -przyznała nagrodę twórczości pana Antoine’a de Rivarola  za jego dzieło: De l’Universalité de la langue française (w wolnym tłumaczeniu O uniwersalizmie języka francuskiego). Hmmm… nie dowierzacie? ok. Ciągnę temat dalej. A więc: w języku francuskim swe dzieła spisywał niemiecki filozof Gottfried Wilhelm Leibniz. To dla Was nie jest dowód? Ok, także polski filozof pisał w jezyku francuskim – Jan Nepomucen Potocki który wydał dzieło Rękopis znaleziony w Saragossie.

Ogólnie rzecz ujmując, jeśli ktoś znał język francuski był lepiej postrzegany. Znajomość tego języka była postrzegana jako obowiązkowa dla każdej lepiej wykształconej osoby na świecie aż do lat 70. XX wieku. Dowodem są tego chociażby powieści pana Lwa Tołstoja czy chociażby pana Tomasza Manna – w swych knigach zawarli wiele dialogów w języku francuskim. Również sam wielki Fryderyk Nietzsche w swych pismach posługiwał się terminami francuskimi. francja i jej większe miasta.

Język ten był bardzo popularny w Polsce, szczególnie pośród polskiej szlachty a przede wszystkim  arystokracji – w całej Europie ludzie, którzy byli wykształceni posługiwali się na co dzień francuskim,np. arystokracja rosyjska (niestety, ale dla „plebsu” ten język był nieosiągalny teoretycznie jak i praktycznie). nawet w naszym rodzimym języku – polskim – do niedawna było bardzo popularne stwierdzenie francuskie „par excellence” (w całym tego słowa znaczeniu 🙂 ). Dzięki temu ogromnemu dziedzictwu kulturowemu oraz nieustającej  i nieprzerwanej promocji języka francuskiego przez rząd francuski, nadal posiada on ogromne znaczenie mimo wyparcia go w wielu sytuacjach przez język angielski.

Zdziwieni? to dla Was, łakomczuchy!!! Francja to nie tylko francuski język, sery i hektolitry wina... :)Język francuski w średniowieczu był językiem dworu… angielskiego (!!!) śmieszne, co? Znowu nie wierzycie? czytajcie dalej: motto brytyjskie (Dieu et mon droit) nadal jest zdaniem francuskim (obowiązuje ono do dziś). Nawet dewiza Holandii – Je maintiendrai – jest po francusku!

Co do czasów dzisiejszych, język francuski jak i nauka języka francuskiego jest jednym z najpopularniejszych języków obcych. Uczą się go chociażby Brytyjczycy. 🙂





08.07.1962 rok. Czy ta data coś Wam mowi…?

11 07 2012

Drodzy uczestnicy kursów jezyka francuskiego! Czy data 08 lipca 1962 roku ma dla Was jakieś znaczenie? Wiem, części z Was nawet nie było wtedy na swiecie. 🙂 ale czy interesowaliście się (mówie teraz do Was – uczęszczający na kurs francuskiego we Francji) jakie znaczenie ma ta data dla Francuzów? Ehhh…nauka francuskiego najwidoczniej przysłoniła Wam juz cały świat 🙂 Więc ja Wam objaśnię: w dniu 8 lipca 1962 roku prezydent Charles de Gaulle i kanclerz Konrad Adenauer wzięli udział w mszy pojednania, co otworzyło nowy rozdział w stosunkach francusko-niemieckich. I wtedy tak było.

Spotkanie po latach. Francja - Niemcy. Mimo złotych obchodów "mszy pojednania" po ponad 50 latach te spojrzenia mówią same za siebie...A dziś? Przed katedrą w Reims (Ci którzy praktykuja nauka jezyka francuskiego wiedzą, gdzie to jest… 🙂 ) prezydent François Hollande i kanclerz Angela Merkel świętowali wspólnie 50-lecie pojednania Francji i Niemiec. Uroczystości nie przesłoniły głębokich różnic między sojusznikami – dziś przyjaźń między dwoma zachodnioeuropejskimi sąsiadami można nazwać „szorstką”.

Napięcie stosunków pomiędzy przywódcami Francji oraz Niemiec są bardzo mocne i widoczne. Nie było chyba tak jeszcze (przynajmniej w ostatnich latach). W Reims, choć ze strony Hollande’a nie zabrakło ciepłych i krzepiących słów o otwarciu drzwi do przyszłości i „długich latach jeszcze ściślejszej przyjaźni”, to zdaniem wielu znanych francuskich komentatorów, takie opinie są trochę surrealistyczne.

A dlaczego tak? Nie do końca wiadomo. Natomiast tajemnicą znaną politycznym (i nie tylko) osobistościom jest to, że dla  pani kanclerz – Angeli Merkel –  lepszą opcją byłoby, gdyby  francuskie wybory wygrał bliższy jej politycznie… Sarkozy.  I co wtedy robi pan Hollande? Ba! On  rewanżuje się jej podobnym dystansowaniem do sprawy – nawiązująe dialog z niemiecką, socjaldemokratyczną opozycją.

Kanclerz Merkel co prawda po raz pierwszy przełamała swój snobizm i zwracała się do prezydenta „drogi François”, ale zrezygnowała z niektórych punktów uroczystości i „z powodu niecierpiących zwłoki obowiązków” wczesnym popołudniem wróciła do Niemiec.

Dokładnie w przeddzień uroczystości w Reims prezydent Hollande udzielił wywiadu dziennikowi „L’Union” i jeszcze raz powtórzył swoją tezę, że Europa nie jest skazana na dyktat francusko-niemiecki i istnieją inne ośrodki decyzyjne. Nawiązała do tego kanclerz Merkel, która w Reims powiedziała, że stosunki między Francją i Niemcami nie polegają na wyłączności i mogą się do nich dołączyć inne państwa.

Rozbieżności między Francją i Niemcami widać było wyraźnie na czerwcowym szczycie UE w Brukseli. Nie tylko Paryż i Berlin nie mówiły jednym głosem i nie uzgodniły swego stanowiska w najważniejszych sprawach wcześniej. Hollande i Merkel mają zasadniczo inną wizję przyczyn kryzysu w Europie i sposobów wyjścia z niego. Lista rozbieżności jest długa i dotyczą one spraw zasadniczych – począwszy od euroobligacji, proponowanych przez Francję, a gwałtownie odrzucanych przez Niemcy.