Święto, które przegapiłem… :) ale o wydarzeniu wcześniej wspomniałem heh

17 07 2012

Trochę czasu nic nie skrobałem więc jak widzicie blog jest z „dziurą czasową” 🙂 jak tam idą Wam kursy francuskiego we Francji? Wszystko ok? Nie nudzicie się 🙂 ?

feta 14 lipca 2012 we Francji. To z okazji zdobycia Bastylii...Musze Wam powiedzieć ( a raczej napisać, choć gdy to  będziecie czytać na głos, to tak jakbym do Was mówił 🙂 ) że już połowa wakacji prawie! Szybko ten czas leci, co ? Szkoła tuż tuż!!

Jedynie można pozazdrościć studentom, przecież oni mają 3 miesięczne wakacje! 🙂 (ja zazdroszczę każdemu, kto ma wakacje; mnie one nie obowiązuja…praca praca praca… jedynie urlop heh tak to już jest w tym kapitalistycznym świecie opanowanym przez pieniądz i ciągłą pogoń za nim…)

Ale wracając do głownego tematu, pamiętacie artykuł o Bastylii? Halo! Panie i Panowie, kurs języka francuskiego we Francji to nie wszystko, poświęccie chwilkę mej twórczości 🙂 no więc, pamiętacie artykuł o Bastylii? Dla przypomnienia jest on tutaj: https://podrozejezykoweangielski.wordpress.com/2012/06/20/francja-markiz-de-sade/     (jest ich kilka jakby ktos się zafascynował…).

Nawiązuję do tego postu, gdyż 14 lipca 2012 roku minęła kolejna rocznica zdobycia niezdobytej twierdzy. od dołu tak to wygląda :) Szturm Bastylii, 14 lipca 1789 roku, miał wielkie historyczne znaczenie; był dowodem na koniec władzy króla, wysłańca bożego, według teorii filozoficznych XVIII-go wieku.  Nic nie było w stanie zatrzymać Rewolucji.  Dla Francuzów Bastylia jest symbolem wolności i demokracji w walce z tyranią. W dniu tym na terenie całego kraju organizowane są parady i pokazy sztucznych ogni.A tutaj pokaz możliwości fracnuskich pilotów! ładnie wygląda?

Także jak widzicie (widzicie przecież, nie? 🙂 ) , Francuzi hucznie obchodzą krwawe święto… Ale nie można im tego przecież zabronić. Myslę, ze jak tak dalej będzie w dzisiejszych czasach to obywatele każdego kraju ruszą szturmować ich „Bastylie” – wiecie, o co kaman, ja nie mogę powiedzieć wprost bo poglądy polityczne nie mogą być przeze mnie wyrażane na blogu 😦 … A tak się chwali demokrację i wolność słowa mówionego jak i pisanego… Ale czasem tak bywa. Nie ma co się przejmować.

W gruncie rzeczy, to teraz zastanawiam się jak Wam mija czas na kursy francuskiego we Francji ? Ciekawie?Produktywnie czy bezproduktywnie? 🙂 a moze macie wolną chwilę, którą moglibyście poświęcić by mnie delikatnie wyręczyć…?Proszę, czy są chętni? francuscy gwardziści (żołnierze). sporo ich?jak myslicie? ja ich polczyłem :)Dosłownie godzinkę dziennie chociaż… 🙂  aaa chcecie wiedzieć jak ta wolna chwila ma zostać „wypełniona”. ok. Nie ma sprawy . juz Wam mówię ( a raczej piszę) : proszę Was, byście napisali dla mnie choć dwa artykuły o kursach języka francuskiego, o kursy  francuskiego we Francji, kurs francuskiego we Francji bądz coś podobnego. Czy jest to możliwe? Tak? super dziękuję!!! nagrodę niespodziankę prześlę pocztą! Oczywiście zwycięzcy. A żeby zwyciężyć trzeba przez rok pisać artykułu na bloga 🙂 nie, żartuję.

Dla mnie Wy już jesteście zwycięzcami. Poświęcacie siebie i swój wolny czas w wakacje, które dobijaja powoli do połowy… Ehhh… Życie, prawda? 🙂

Reklamy

Działania

Informacja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: