Francja. Kursy języka francuskiego. Nauka języka francuskiego….. AAaaaaaa!!!

3 07 2012

Francja. Kursy języka francuskiego. Nauka języka francuskiego.  kursy francuskiego we Francji,  kurs francuskiego we Francji… Non stop o tej Francji i tych kursach i nauce…  Ja mam już dosyć, serio. Nie wiem co mogę napisać, żeby tylko pasowało tam stwierdzenie Francja. Zarys granicy i kształt kraju. Orientacyjny oczywiście.... :)„kurs francuskiego we Francji”… Po prostu mi ręce opadają. Starałem się jak mogę. Wymyślałem posty, trudziłem się, momentami mózg mi się pocił  a chwilami płonął burning brain. Inside my head... z nadludzkiego wysiłku by tylko złapać natchnienie by móc dostać od swej muzy tą dawkę energii twórczej w celu napisanie tylko jednego artykułu.  Tego jednego jedynego w dniu dzisiejszym artykułu, który będzie zawierał te słowa wymienione we wstępie… Niestety (ja się akurat cieszę) nie mam natchnienia. Moja muza gdzieś zniknęła (mam przeczucie że spożywa złocisty trunek o którym ja aktualnie marzę…gdzie jesteś, moja Kalliope? 🙂 )  . Zostawiła mnie ze swoją siostrą, Talią. Dziś nic na poważnie nie będę Wam materializował i zamieniał to w tekst. Dziś jestem z Talią. Skumplowalismy się. Dziś na poważnie nie mam ochoty pisać, bo mnie od środka rozsadza… Śmiejecie się czytając to? Ha! bardzo dobrze! Ja się cieszę a jeszcze bardziej cieszy się Talia. Właśnie z nią rozmawiam. Przekazałem jej, że jesteście rozbawieni tym,  co tutaj wyskrobałem. Ona Wam dziękuje. Ja także. Myslałem, że mogę obcować z Kalliope ale jednak nie! Nie potrzebuje tylko i wyłącznie pisać tekstów retorycznych a czasem i filozoficznych… Oj nie. Dziś jak powiedziałem, mam dość. Nic mi do głowy nie przychodzi o tych kursach francuskiego we Francji…o Tej nauce języka francuskiego, kursie francuskiego we Francji, szkołach językowych w Paryżu, o uczęszczaniu na kursy języka francuskiego za granicą…  O rany, znowu sie zaczyna!!!!Pomóżcie mi!!!! Zwariowałem!!!!! Kalliope, wracaj do mnie! Talia, czemu mnie opuszczasz?!?!?!  NIe, tylko nie Ty… nie dziś nie teraz, błagam… Melpomene  prosze Cie …  A oto moje koleżanki:
Muzy. Dzięki nim mam natchnienie. Piękna sprawa, prawda?

Reklamy

Działania

Informacja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: