Język angielski w Irlandii i nie tylko…

15 05 2012

Poza kursami języka angielskiego w Irlandii będziecie mieli okazję zasmakować wyjątkowego trunku jakim jest Guiness. O tak, ten, kto nie próbował rozkocha sie w jego bukiecie i smaku, ten kto próbował i mu nie „podchodzi” – niech nie próbuje znowu. Guiness smaku nie zmienił od lat 🙂 .

Guinness – czarne wino Irlandii, które w pełni leczy ciało oraz duszę. Chłopi pili go przed wyjściem w pole, chorzy w szpitalach-by ozdrowieć, a żołnierze – by mieć siłe do walki w polu bitwy…

Irlandczyk rodzi się z miłościa do Guinnesa. Jest to dla niego symbol domu rodzinnego i tylko w Irlandii smakuje tak jak powinien smakować – jest gorzki, aksamitny, mocny, można powiedzieć (nie przebierając w słowach) – cudowny.

Kraj-matka tego wspaniałego trunku – Irlandia – nie posiada naturalnego bogactwa w postaci złóż węgla brunatnego. To istotne czarne paliwo, jakim jest węgiel, zastępuje wyspie czarny napój.

Już w podwalinach historii Guinnessa zawarta była świetlana przyszłość. Twórca i założyciel browaru, pan Artur Guinness, dawno dawno temu a dokładnie około 250 lat wstecz, ubił biznes na miarę amerykańskich osadników – dokładnie tak mozna go określic. Pytacie dlaczego? Oto odpowiedź na to nutrtujące Was pytanie: oryginalny browar Guinnessa w Dublinie posiada umowę wynajmu na 9000 lat, za stałą opłatą…47 funtów irlandzkich rocznie. Ciekawe, prawda?

Narodziny niezwykłego trunku rozpoczęły się w roku 1759 w Dublinie. Twórca napoju – Arthur Guinness, był synem właściciela ziemskiego z Celbridge. Guinness senior – Richard – między innymi nadzorował warzenie piwa i to od niego Artur nauczył się wyrabiania tego cudownego napoju.

Podpisanie umowy najmu lokalu datowane jest na 31 grudnia 1759 roku. Czy to akurat sylwestrowe toasty przyczyniły się do powstania tak śmiałych wizji, jak istnienie browaru przez co najmniej 9000 lat? I dlaczego akurat 9000 lat? Tego nie wiemy. Ale był to interes na miarę Guinnessa. 🙂
Początkowo wyrabiano piwo „ale” – czyli rodzaj piwa angielskiego. Po niespełna 11 latach spróbował produkcji zupełnie nowego, czarnego portera, mocnego w smaku, który zaczął być sprowadzany z Anglii. Okazało się to prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Piwie nadał nazwę  „Extra Stout Porter”. Stout po angielsku oznacza „mocny” – w tym wypadku chodzi o bogactwo smaku jakim darzy nas Guiness. Browar pracował pełną parą, Arturowi w interesach pomagało teraz trzech synów (w sumie przedsiębiorca spłodził 21 dzieci, z których tylko  10 dożyło pełnoletniości).

Artur zmarł w 1803 roku, zostawiając swym potomkom fortunę w wysokości 23,000 funtów i doskonale prosperujący biznes. Kolejne generacje jego potomków jak i klientów rozsławiły czarne piwo w świecie.

Każdy piwosz wie, że jego ulubiony trunek musi być odpowiednio nalany i mieć właściwą temperaturę serwowania.

W browarach Guinness podczas zwiedzania można uzyskać certyfikat fachowego nalewacza Guinnessa, co jest naprawdę swoistą sztuką.
A teraz „przepis” (nie, nie jak zrobić Guinessa lecz jak go idealnie nalać 🙂 ): idealna pinta (0,56 litra) Guinnessa nalewana jest w sposób dwustopniowy. Wpierw, pod kątem 45 stopni wlewamy piwo do 3/4 wysokości szklanki i następnie odstawiamy. Po odczekaniu aż się ustoi i uspokoi 🙂 , dolewamy do pełna. Konsumpcję rozpoczynamy dopiero, gdy zauważalnie oddzielą się warstwy piwa oraz piany. Wysokość pianki powinna mieścić się w przedziale 14-21 milimetrów a temperatura piwa (czytaj – Guinessa) powinna wynosić 6 stopni Celsjusza.

Podobno idealną pintę piwa nalewa się 119.53 sekundy.
A więc, nic tylko smakować. Irlandczykom na Sądzie Ostatecznym będzie wybaczona każda ilość Guinnessa. Bo podobno sądzić ich będzie św. Patryk, patron Irlandii. 🙂 Możemy im pozazdrościc…Ehhh…Idę po jednego 🙂

Polecam obejrzeć tą rewelacyjną reklamę piwa Guiness 🙂   :   kliknij   .

Reklamy

Działania

Informacja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: