CHRYSLER BUILDING – MANHATTAN, NEW YORK. Gratka dla fanów motoryzacji. No, architektury też :)

4 05 2012

NYC panorama, Statua Wolności...Gdy wybierzecie się na kurs językowy w Nowym Jorku (możecie też wybrać się tam po prostu, ja jednak polecam przyjemne z pożytecznym) zauważycie wiele ekscytujących „drapaczy chmur” które szczególnie wyróżniają się w mieście, które nigdy nie śpi (tak tak, to prawda, śpiewał o tym Frank Sinatra – dziś potwierdzaja to zdjęcia NASA 🙂 ). Mnie zaciekawiła historia jednego z nich, a mianowicie „Chrysler Building” – może kształtem auta nie przypomina, za to zawiera w sobie wiele elementów zapożyczonych z np. samochodowej chłodnicy… 🙂

Rozpoczęcie prac nad wieżowcem przypada na rok 1928, miesiąc październik, kiedy to wyburzono budynek, który dotychczas zajmował jego działkę. Fundamenty były gotowe szcześć miesięcy później, natomiast stalowa konstrukcja Chryslera została ukończona w ciągu kolejnych sześciu miesięcy. Tempo prac było wyjątkowo szybkie, wynosiło 4 piętra na tydzień, a przy budowie nie zginął żaden robotnik (!) – na tamte czasy było to naprawde czymś niesłychanym. Oficjalna data jego otwarcia to 27 maja 1930 roku.

Chrysler Building, choć powstał w 1930 roku, do dziś wzbudza ogromne emocje. Przez Nowojorczyków uznawany jest za najwybitniejszą budowlę w mieście, z kolei wśród fachowców – architektów jak i  krytyków – daje sie słyszeć głosy o nim, a w zasadzie o jego bogatym zdobieniu, jako o bezwstydnie kiczowatym. Rzeczywiście, dbałość o każdy szczegół jak i detal jaka przyświęcała Carpenterowi sprawia, iż Chrysler Building wymyka się charakterystyce z czysto inżynierskiego punktu widzenia – jest czymś więcej niż tylko budynkiem, jest perłą stylu art deco (dotychczas w wieżowcach Nowego Jorku stylu nie wykorzystywanego – w budownictwie dominował gotyk oraz styl klasyczny), jest prawdziwym dziełem sztuki.

Chrysler Building Nowy JorkPo odbyciu kursu językowego, w trakcie  podróży po Nowym Jorku zauważycie, iż żaden inny wieżowiec Manhattanu nie ma takich atrybutów, jakimi zachwyca Chrysler, a przede wszystkim jego zwieńczenie – seria srebrzystych, rozświetlonych słońcem parabolicznych łuków (inspirowanych wyglądem chłodnicy samochodowej oraz promieniami słonecznymi – typowym motywem art-deco). Zdobienia Chryslera to również gruntownie przemyślany zestaw ikon – jego krzykliwa autoreklama. Godne szczególnej uwagi jest, utrzymane również w stylu art deco, lobby budynku: wykorzystano w nim takie materiały jak: czerwony (ściany) i niebieski marmur, żółta sjena (posadzka), bursztyn oraz onyks; ponadto zdobią je freski Edwarda Trumbulla podejmujące tematy: energii, gospodarności, pracy i transportu, oraz malowidło samego budynku – wszystko to dyskretnie podkreślone wyrafinowaną grą świateł. Swego czasu lobby to wykorzystywano jako pomieszczenie do ekspozycji samochodów. Drzwi wind oraz same windy wyłożone są mozaikami wynkonanymi z egotycznych gatunków drewna, tworzącymi abstrakcyjne obrazy roślin. Wystrój każdej z 32-ch kabin zaprojektowany jest indywidualnie, a całość składa się na najwspanialsze tego typu „środki transportu” w mieście. Z zewnątrz wieżowiec obłożony został białą oraz ciemnoszarą cegłą, przy czym ta druga to poziome zdobienia uwydatniające linie okien. Metalowy szczyt budynku oraz rzeźby gargulców i orłów wykonane zostały ze stali nierdzewnej, dotychczas nie wykorzystywanej do pokrywania fasad. Wewnątrz zaprojektowanego na kształt piramidy szczytu mieściły się: taras widokowy (zamknięty został w 1945 roku), luksusowe apartamenty Waltera Chryslera oraz elitarny „Cloud Club” (Cloud Club był miejscem, gdzie ludzie mogli odpocząć, a w czasach prohibicji znajdował się tu także sekretny pokój). Lobby przeszło gruntowną renowację w 1978 roku, natomiast restauracja srebrnej wieży, wykonana w 1995 roku, przywróciła jej pierwotny blask. Obecnie właścicielem Chrysler Building jest Jerry Speyer, który kupił go w 1997 roku za cenę 220 milionów dolarów. Ponadto musiał on przeznaczyć kolejne 100 milionów na niezbędne naprawy.

Lewis Mumford, szanowany krytyk architektury, ironizował na temat Chryslera mówiąc o jego „obłąkanym romantyzmie”, „bezsensownej zmysłowości” i „próżnym symboliźmie”. Jeśli idzie o symbolizm, to w wymowie wykonanych z brązu ikon faktycznie przebrzmiewa, zgodnie z zamysłem samego ich autora, lekka nuta ironii w podejściu do tematu „złotego wieku motoryzacji”. Niesłabnące zainteresowanie, wręcz wszechobecna fascynacja Chryslerem, nawet jego kontrowersyjność i śmiech szyderców, wszystko to wyróżnia go z tłumu drapaczy chmur, stawia na piedestale, czyni godnym miana budynku-legendy…

Reklamy

Działania

Informacja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s




%d blogerów lubi to: